niedziela, 12 marca 2017

Joanna kuracja na goraco

Korzystając z promocji w Rossmanie kupiłam sobie odżywkę Joanna kuracja na gorąco. Jedna odżywka kosztuje około 5-6 zł w skład pudełeczka wchodzą : czepek , odżywka , szampon , balsam wygładzający.

Aplikacja jest przyjemna i łatwa .
Etap 1 należy dobrze rozczesane włosy a następnie nałożyć odżywkę, ja ja dodatkowo wsmarowalam we włosy. Później nakładamy na włosy czepek i przykrywamy ręcznikiem i odczekujemh 20 minut.
Odżywka ma typowy dla tej serii Joanna zapach. Ja nakladalam odżywkę od końcówek włosów do połowy długości. ( Ja mam włosy długości do łopatek ).
Etap 2 należy spułkać dokładnie odżywkę , a następnie bardzo dokładnie umyć włosy. Szampon bardzo przyjemnie pachnie, kojarzy mi się z zapachem unoszacym się w salonie fryzjerskim, szampon jest w konsystencji żelu , bardzo dobrze się pieni , jak dla mnie było go nawet za dużo. Bardzo dobrze myje włosy , nie placze ich.
Etap 3 to balsam wygładzający .
Było go dla mnie za mało. Niby 5ml ale jakoś dla mnie mało. Balsam jest dość tempej konsystencji przez co, ciężej go rozprowadzić na włosach. Ma ładny zapach. Na instrukcji jest napisane aby po chwili dokładnie spułkać balsam... Ja trzymalam go na głowie około 3 minut po czym spułkać letnia woda.

Efekt ... Włosy bardziej świecące , miałam wrażenie jakby były bardziej proste, nie plataly się ładnie pachniały . Mniej więcej w połowie dnia widać było że tracą świeżość i lekko się przetłuszczają przy skórze . Efekt był dla mnie zasawalajacy i na pewno jeszcze skorzystam z kuracji .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz