wtorek, 10 kwietnia 2018

Łupy z Rossmann

Aktualna edycja promocji Rossmann na kolorówkę wzbudziła wiele emocji.
Ja również uważam , że drogeria zachowała się nie fer wobec klientów.
Nie ma opcji - 49 % dla klientów nie będących członkami Klubu , tydzień przed oficjalnym rozpoczęciem promocji wybrani klienci dostali możliwość skorzystania z oferty.
Klienci "vip" zostali wybrani chyba losowo.
W mojej drogerii już na dzień przed rozpoczęciem promocji dla wszystkich klubowiczów nie było dostępnych większości produktów, które mnie interesowały.

Kupiłam wszystko to, co akurat  mi się skończyło, zrobiłam sobie mały zapas.
Robiłam zakupy online i tak jak wspominałam dużo produktów już nie było dostępnych.
Możliwe ,  że przejdę się do stacjonarnej drogerii i zobaczę czy jest coś, co bym mi się przydało.
Jak na mnie dość skromne te zakupy :)

Pierwsze co koniecznie musiałam kupić, to tusz do rzęs Lovely Pump Up.
Używam go już od bardzo dawna i nawet nie chce mi się testować niczego innego .


Pomadka ochronna Isana Classic. Jedna jest dla mojej Mamy, jedna dla mnie.
Dla mnie są one całkiem ok. Co prawda chciałam inną wersję, ale  ta tez nie jest najgorsza.
Do lekkiego nawilżenia ust jest wystarczająca.


Odżywka do paznokci Eveline 8 w 1 Sensitive .
Przy ciąży moje paznokcie się strasznie zniszczyły, rozdwajają się, łamią itp.
Po ciąży muszę znów zacząć działać coś w kierunku ich regeneracji .
Tej odżywki jeszcze nie miałam, spróbuję.



Odżywka do paznokci Eveline 8 w 1 . Tą odżywkę używam już od wielu lat. Bardzo ją lubię, do tej pory sprawdzała się u mnie bardzo dobrze, na czas ciąży , a w sumie trochę przed ją odstawiłam , gdzieś zalazłam opinię, że jej skład nie jest dobry dla kobiet w ciąży więc wolałam nie ryzykować.
Jedna jest dla mnie, druga dla Mamy, ona też ją sobie chwali



Bielenda fluid matujący numer 0 jasny i 1 naturalny.
Numer 0 mam pierwszy raz i jest na tą chwilę dla mnie idealny, numerek 1 już kiedyś miałam, ale nie pamiętałam co mi w nim nie pasowało i teraz juz wiem, jest on dość pomarańczowy, ale kiedy połączę 0 i 1 kolor jest dobry.


Bieledna fluid kryjący również kolor 0 jasny i 1 naturalny.
Tak jak w wypadku fluidu matującego numer 0 jest idealny na teraz, kiedy łączę 0 i 1 kolor jest ciut ciemny, ale trochę słońca i będzie dobry.


I zapas dla mnie top coat z Wibo.



Co prawda na razie nie będę z nich korzystać, bo dziś idę na hybrydę do kosmetyczki.
Jestem już na tak zwanych "ostatnich nogach" więc chcę troszkę czasu poświęcić sobie i troszkę się zrelaksować , a jutro idę do fryzjera :)


Pozdrawiam

1 komentarz: