Ze względu na sporą ilość zapytań wśród moich znajomych oraz zbliżające się święta postanowiłam zrobić mały wpis o rzeczach, które mogą się przydać Rodzicom oraz Dzieciom.
Są to rzeczy, które sprawdziły się u nas i u moich znajomych.
Takie małe spostrzeżenie ode mnie, chcąc coś kupić dziecku nie skupiajmy się koniecznie na czymś "na teraz" .
U nas najmniej przydatnym prezentem okazały się być ciuszki. Każda z Mam lubi ubierać co innego, co innego u niej się sprawdza , do tego dochodzi jeszcze trafienie z rozmiarem.
Dużo Mam przez całą ciążę kompletuje sobie "idealną garderobę" dla swojego Szkraba.
Zupełnie inna sytuacja ma miejsce, kiedy rodzice to właśnie taki rodzaj prezentu preferują.
Ja słuchając się osób z mojego otoczenia, które już mają dzieci, kupowałam najwięcej ciuszków w rozmiarach 68. trochę w rozmiarze 62, a okazało się, ze nawet rozmiar 56 jest za duży, więc najbliższe mu osoby Nas odwiedzające , które pytały co potrzebujemy, to prosiłam o kupno właśnie ciuszków w miniaturowych rozmiarach.
Moim zdaniem najwygodniej by było, jakby Rodzice sporządzali listę rzeczy, które są im potrzebne, których nie mają i przekazywali ją osobą obdarowującym.
Chociaż wydaje mi się, że u niektórych nie spotkało by się to z aprobatą.
Wracając jednak już do listy prezentów. Są to rzeczy bardzo rozbieżne cenowo, czasem warto z kimś się złożyć i kupić jedną super rzecz, która na pewno ucieszy Rodziców niż kilka pierdółek.
Leżaczek bujaczek
My dostaliśmy taki od Męża z firmy jako prezent. Super się sprawdzał i sprawdza nadal (Mały ma juz 7 miesięcy) i wiem, że posłuży nam jeszcze kilka.
Kolejna rzecz bardzo popularna w ostatnich czasach, must have każdej mamy : szumiś.
Rynek tego typu rzeczami jest przepełniony i bez problemu można wybrać takiego szumiącego misia, który nie zrujnuje nam portfela.
Tutaj opisałam naszego miśka.
Karuzela nad łóżeczko. Warto poszukać takiej wielofunkcyjnej , wtedy ona posłuży na dłużej.
Naszą mamy już od 7 miesięcy , jest w stałym użytku i nie zapowiada się na to, aby została rzucona w kont.
Mata edukacyjna, dobrze dobrana zadowoli zarówno Rodzica jak i Dziecko.
Już miesięczne dziecko bardzo chętnie będzie spędzało na niej czas. Ja osobiście polecam maty firmy Tiny Love. Nasza również jest jeszcze w użytku, aczkolwiek przeszła małą modyfikację.
Nasza mata.
Miś Szmatka, zwykły miś, bez udziwnień i udoskonaleń. Damian takiego misia dostał i tak się do niego przywiązał, że bez niego nie potrafi zasnąć. Nasz misiek, a w zasadzie królik jest z Rossmanna.
Krzesełko do karmienia. ceny są podobne do cen huśtawek, jest to rzecz, która na pewno się przyda, dobrze dobrane krzesełko posłuży naprawdę bardzo długo. Nasze krzesełko
Szczeniaczek uczniaczek, zabawka ponadczasowa. Ja niestety takiej nie posiadam, ale z opinii znajomych wiem, że jest super.
Niania elektroniczna/ niania z kamerą. Posiadamy taką, nie potrafię sobie bez niej wyobrazić sobie funkcjonowania. Wpis o naszej niani powstanie na pewno do świąt. Jest to duże ułatwienie dla rodzica, zwłaszcza dla Mam, które po za opieką nad dzieckiem ogarniają dom . Dzięki takiej niani bez zaglądania co chwilkę do dziecka wiemy co u niego się dzieje.
Karty kontrastowe/ książeczki kontrastowe, jest to również zakup na dłużej.
Książeczki typu : "Moje pierwsze słowa", "Pucio" . Serię "Pucio" wpisaliśmy na List do Świętego Mikołaja. Słyszałam same dobre opinie od znajomych , w internecie też od nich jest pełno. Myślę, że jest to fajny zakup.
Album typu "Mój pierwszy roczek" , jest to coś, o czym rodzice mogą na początku nie pomyśleć, żeby sobie kupić, a jest to świetna pamiątka.
Odcisk stopy bobasa.
Sesja zdjęciowa rodzinna. Tutaj już trzeba dobrze znać rodzinę, bo zdarzają się osoby, które nie lubią zdjęć i na pewno nie będą czuły się komfortowo na sesji więc dla nich ten prezent nie koniecznie może być czymś miłym. Chyba, że wybierzemy alternatywę tylko dla samego bobasa.
Koce, kocyki w każdej ilości. Ostatnio widziałam kocyk z personalizacją (imię, data urodzenia, waga, wzrost) . Później taki kocyk może być super pamiątką.
Maskotka z personalizacją , tak samo jak kocyk jest to co, co na teraz jest fajnym prezentem, a po latach będzie fajną pamiątką.
Naszemu Skrzatowi na Dzień Dziecka kupiłam maskotkę superbohatera z personalizacją z firmy Metoo i taką też zabawkę mam zamiar kupić znajomym, którzy niebawem zostaną rodzicami.
Jeśli jesteście zainteresowani takim pluszakiem zapraszam do zapoznania się z ich ofertą.
Jeździk pchacz, stolik edukacyjny, tablica manipulacyjna to również fajne prezenty, ich wybór jest na prawdę duży na rynku, taki prezent będzie cieszył zarówno rodzica jak i dziecko .
Z bardziej już wymyślnych prezentów to: sterylizator do butelek, inhalator, nawilżacz powietrza.
Są to rzeczy bez których żyć można, ale jak już je mamy , to ułatwiają życie .
Moja rada jest taka, żeby nie wstydzić się pytać oraz nie wstydzić się mówić co byśmy chcieli.
Zdarza się, że np rodzice preferują tylko drewniane zabawki i dając zabawkę plastikową burzymy ich system . Pytając ich o prezent, kupimy to co oni chcą a co za tym idzie uszanujemy ich zdanie.
Oczywiście to działa w drugą stronę również, nie możemy na siłę narzucać swojego zdania innym .
Mam nadzieję, że chociaż troszkę pomogłam przy wyborze prezentów dla Maluszków.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyprawka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyprawka. Pokaż wszystkie posty
środa, 28 listopada 2018
czwartek, 22 listopada 2018
Chicco Polly 2 w 1
Od około 2 miesięcy rozszerzamy Synkowi dietę, na początku karmiłam go na huśtawce hybrydowej , ale nie był to dobry pomysł, pozycja Malucha nie była wygodna dla niego, to , ze on siedzi tak nisko dla mnie nie było wygodne i dodatkowo Synek nie wiedział czy teraz czas na zabawę czy jedzenie.
Przeszukaliśmy troszkę opinii na temat krzesełek i zdecydowaliśmy się na kupno Chicco Polly 2w 1.
Krzesełko to, mamy już od ponad miesiąca i jesteśmy bardzo zadowoleni.
Krzesełko jest REWELACYJNE ! Siedzisko jest bardzo fajnie wyprofilowane i miękkie, obite jest materiałem ceratowym, dzięki czemu łatwo utrzymać je w czystości.
Tacka jest duża, stabilna, dobrze wyprofilowana i można ją dowolnie przysuwać lub odsuwać od Bobasa.
Od spodu tacka wygląda tak:
Krzesełko jest wyposażone w 5 punktowe pasy. Jedyny ich minus jest taki, że są ciężkie do doczyszczenia i my zdecydowaliśmy się na uszycie na nie ochraniaczy.
Podłokietniki są udogodnieniem dla dziecka.
Podnóżek jest regulowany, może podnieść lub opuścić . Dla maluszka jest łatwiej tak siedzieć, kiedy dorośnie można go opuścić aby nóżki zwisały.
Dodatkowo w podnóżku można regulować jego długość, tak aby dziecko mogło sobie wygodnie opierać o niego stópki.
Po zdemontowaniu tacki krzesełko można dostawić do stołu.
Oparcie regulowane jest w 3 pozycjach :
- półleżąca ,
- półsiedząca,
- siedząca.
Pozycja półleżąca jest dobra dla mniejszych dzieci .
Regulować oparcie można dzięki jednemu przyciskowi , jest to łatwe, a kiedy dziecko przyśnie oparcie można położyć tak, aby dziecko tego nie odczuło i się nie obudziło.
Posiada ono regulację wysokości dzięki czemu można wysokość dostosować np do wysokości stołu.
Kiedy dziecko podrośnie można z tego krzesełka korzystać jak ze zwykłąego krzesła po przez demontaż tacki (jest opcja zamontowania jej na tylnych nogach) , a pasy zapewniają dodatkowe bezpieczeństwo.
Jedyny minus krzesełka, to to że jest ono dość spore kiedy jest rozłożone.
Koszt jego to około 400 zł.
Polecam każdemu , kto rozważa zakup fotelika do karmienia.
Przeszukaliśmy troszkę opinii na temat krzesełek i zdecydowaliśmy się na kupno Chicco Polly 2w 1.
Krzesełko to, mamy już od ponad miesiąca i jesteśmy bardzo zadowoleni.
Krzesełko jest REWELACYJNE ! Siedzisko jest bardzo fajnie wyprofilowane i miękkie, obite jest materiałem ceratowym, dzięki czemu łatwo utrzymać je w czystości.
Tacka jest duża, stabilna, dobrze wyprofilowana i można ją dowolnie przysuwać lub odsuwać od Bobasa.
Od spodu tacka wygląda tak:
Tacka wyposażona jest w sztywną barierę krokową.
Krzesełko jest wyposażone w 5 punktowe pasy. Jedyny ich minus jest taki, że są ciężkie do doczyszczenia i my zdecydowaliśmy się na uszycie na nie ochraniaczy.
Podłokietniki są udogodnieniem dla dziecka.
Podnóżek jest regulowany, może podnieść lub opuścić . Dla maluszka jest łatwiej tak siedzieć, kiedy dorośnie można go opuścić aby nóżki zwisały.
Dodatkowo w podnóżku można regulować jego długość, tak aby dziecko mogło sobie wygodnie opierać o niego stópki.
Po zdemontowaniu tacki krzesełko można dostawić do stołu.
Oparcie regulowane jest w 3 pozycjach :
- półleżąca ,
- półsiedząca,
- siedząca.
Pozycja półleżąca jest dobra dla mniejszych dzieci .
Regulować oparcie można dzięki jednemu przyciskowi , jest to łatwe, a kiedy dziecko przyśnie oparcie można położyć tak, aby dziecko tego nie odczuło i się nie obudziło.
Posiada ono regulację wysokości dzięki czemu można wysokość dostosować np do wysokości stołu.
Fotelik bardzo łatwo się składa, zajmuje bardzo mało miejsca , a po złożeniu może stać stabilnie.
Dzięki czemu zajmuje ono mało miejsca.
Dodatkowej stabilności dodają mu szerokie gumowane nogi, w tylnych nóżkach są kółka , które ułatwiają przemieszczanie się z krzesełkiem.
Kiedy dziecko podrośnie można z tego krzesełka korzystać jak ze zwykłąego krzesła po przez demontaż tacki (jest opcja zamontowania jej na tylnych nogach) , a pasy zapewniają dodatkowe bezpieczeństwo.
Jedyny minus krzesełka, to to że jest ono dość spore kiedy jest rozłożone.
Koszt jego to około 400 zł.
Polecam każdemu , kto rozważa zakup fotelika do karmienia.
Etykiety:
dziecko,
edukacja,
gadżety,
gadżety dla dziecka,
gadżety dla dziecka wozek,
gadżety do domu,
kuchnia,
pomysl na prezent,
wyprawka,
zakupy,
zakupy dla dziecka
środa, 4 lipca 2018
Zakupy z apteki dla mamy i dziecka
Pokażę na szybko zakupy z apteki jakie zrobiłam na chwilkę przed porodem.
Pierwszy raz od bardzo dawna skorzystałam z zamówienia przez internet z apteki Gemini.
Od bardzo dawna nie robię zakupów stacjonarnie w aptece bo nie lubię stać w kolejkach i ceny w aptekach internetowych znacznie różnią się od cen w aptekach stacjonarnych.
Ja zawsze robię zamówienie z apteki doz, z opcją odbioru w puncie, jest to opcja darmowa, a ponieważ zawsze w zamówieniu jest realizacja recepty , to inna opcja odbioru nie wchodzi w grę.
W Geminii zamówiłam rzeczy przydatne do porodu jak i po.
Oczywiście nie jestem znawcą , to co piszę tutaj jest wiedza zdobyta na szkole rodzenia, od znajomych itp które ciąże i porody mają za dobą i dawały dobre rady :)
Paczka od Geminii była bardzo dobrze zabezpieczona, nic się nie uszkodziło.
Każda rzecz była owinięta folią bombelkową
Dla Malucha kupiłam płatki kosmetyczne Kindii. Teraz już po używaniu tego typu płatków przez 10 tygodni, podbieram je mojemu synkowi dla siebie. Są bardzo wygodne.
Podkłady poporodowe AKUKU.
Dla mnie wygodniejsze były te z Bella.
Oliwka do ciała od 1 dnia życia Linomag
Kremik dla Maluszka również od Linomag. Kremik z witaminą A+E
Po raz kolejny Linomag i zasypka.
Tutaj poszłam za poradą położnych prowadzących szkołę rodzenia.
Femaltiker wspomaga laktację , pomaga w problemach z laktacją.
Ja z czystym sumieniem polecam. Z racji urodzenia wcześniaka mój organizm nie ogarnął , że już czas na karmienie. Przez trzy dni dwa razy dziennie piłam Femaltiker, minimum 3 litry wody dziennie i laktacja ruszyła.
Kiedy tylko widziałam , że pokarmu jest mniej , wieczorem wypijałam jedną saszetkę i rano laktacja już była na przyzwoitym poziomie.
Femaltiker jest w kilku smakach z tego co się orientuję. Ja miałam karmel i czekoladę. Mi smakowało :)
Dla Mamy must have po porodzie.
Tantum Rosa do podmywania rany po porodzie.
To również polecenie pań położnych. Wspomaga gojenie, łagodzi i przede wszystkim wspomaga gojenie. W cztery rodziłyśmy praktycznie tydzień po tygodniu, każda z nas korzystała i byłyśmy zadowolone.
Kremik dla Maluszka z tlenkiem cynku jest to kremik pod pieluszkę też Linomag.
Kolejna rzecz dla mamy.
Maść do brodawek. Patent ze szkoły rodzenia - na tydzień, dwa przed porodem już sobie smarować brodawki raz-dwa razy dziennie. Nie wiem czy działa, nie wiem czy pomaga miałam dopiero zacząć tak robić, ale nie zdążyłam. Co do użycia maści pod czas karmienia też nie mogę się wypowiedzieć, bo karmiłam nieco pond miesiąc i to pokarmem ściąganym przez laktator, zdania nie mam na ten temat.
Sól fizjologiczna dla dzieci do nosa czy oczek.
W zamówieniu były jeszcze gaziki sterylne i Octenisept, ale to są rzeczy które na standardzie znajdują się w naszej domowej apteczce.
I tak wyglądało całe zamówienie razem .
Mam nadzieję, że moze komuś się przyda to co tutaj zamieściłam.
Pierwszy raz od bardzo dawna skorzystałam z zamówienia przez internet z apteki Gemini.
Od bardzo dawna nie robię zakupów stacjonarnie w aptece bo nie lubię stać w kolejkach i ceny w aptekach internetowych znacznie różnią się od cen w aptekach stacjonarnych.
Ja zawsze robię zamówienie z apteki doz, z opcją odbioru w puncie, jest to opcja darmowa, a ponieważ zawsze w zamówieniu jest realizacja recepty , to inna opcja odbioru nie wchodzi w grę.
W Geminii zamówiłam rzeczy przydatne do porodu jak i po.
Oczywiście nie jestem znawcą , to co piszę tutaj jest wiedza zdobyta na szkole rodzenia, od znajomych itp które ciąże i porody mają za dobą i dawały dobre rady :)
Paczka od Geminii była bardzo dobrze zabezpieczona, nic się nie uszkodziło.
Każda rzecz była owinięta folią bombelkową
Dla Malucha kupiłam płatki kosmetyczne Kindii. Teraz już po używaniu tego typu płatków przez 10 tygodni, podbieram je mojemu synkowi dla siebie. Są bardzo wygodne.
Podkłady poporodowe AKUKU.
Dla mnie wygodniejsze były te z Bella.
Oliwka do ciała od 1 dnia życia Linomag
Kremik dla Maluszka również od Linomag. Kremik z witaminą A+E
Po raz kolejny Linomag i zasypka.
Tutaj poszłam za poradą położnych prowadzących szkołę rodzenia.
Femaltiker wspomaga laktację , pomaga w problemach z laktacją.
Ja z czystym sumieniem polecam. Z racji urodzenia wcześniaka mój organizm nie ogarnął , że już czas na karmienie. Przez trzy dni dwa razy dziennie piłam Femaltiker, minimum 3 litry wody dziennie i laktacja ruszyła.
Kiedy tylko widziałam , że pokarmu jest mniej , wieczorem wypijałam jedną saszetkę i rano laktacja już była na przyzwoitym poziomie.
Femaltiker jest w kilku smakach z tego co się orientuję. Ja miałam karmel i czekoladę. Mi smakowało :)
Dla Mamy must have po porodzie.
Tantum Rosa do podmywania rany po porodzie.
To również polecenie pań położnych. Wspomaga gojenie, łagodzi i przede wszystkim wspomaga gojenie. W cztery rodziłyśmy praktycznie tydzień po tygodniu, każda z nas korzystała i byłyśmy zadowolone.
Kremik dla Maluszka z tlenkiem cynku jest to kremik pod pieluszkę też Linomag.
Kolejna rzecz dla mamy.
Maść do brodawek. Patent ze szkoły rodzenia - na tydzień, dwa przed porodem już sobie smarować brodawki raz-dwa razy dziennie. Nie wiem czy działa, nie wiem czy pomaga miałam dopiero zacząć tak robić, ale nie zdążyłam. Co do użycia maści pod czas karmienia też nie mogę się wypowiedzieć, bo karmiłam nieco pond miesiąc i to pokarmem ściąganym przez laktator, zdania nie mam na ten temat.
Sól fizjologiczna dla dzieci do nosa czy oczek.
W zamówieniu były jeszcze gaziki sterylne i Octenisept, ale to są rzeczy które na standardzie znajdują się w naszej domowej apteczce.
I tak wyglądało całe zamówienie razem .
Mam nadzieję, że moze komuś się przyda to co tutaj zamieściłam.
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)























