wtorek, 21 kwietnia 2015

Łazienka II

Dzieje się dzieje.
Wreszcie widać efekty wydawanych pieniędzy.
Łazienka dziś zostanie już skończona i oddana nam/ mi do urządzenia.
Dziś Pan Kafelkarz już tylko sylikonuje i zakańcza pracę w łazience.
Zanim pokarzę łazienkę muszę pochwalić się widokiem z okna w kuchni
a tutaj kilka fot  z łazienki, jeszcze brudnej.



W między czasie dewastuję troszkę korytarz





Kolor farby jest rewelacyjny!
Pod tym ostrym pomarańczem była czerwień.

A tak na marginesie jeszcze pokażę co się wydarzyło w sypialni.
Miała być tylko wycięta futryna, żebym mogła być wsadzona piękna duża ościeżnica, ale coś poszło chyba nie po myśli



 Wycinaniem futryn zajmował się mój tata. Z jednej strony wychodziła futryna a z drugiej odpadał tynk ze ścian :)
W sypialni jak widać również ciekawy i modny kolor na ścianach. Kolory z tej palety barw znajdują się w całym mieszkaniu :)

Mam nadzieję następnym razem pokazać ukończoną łazienkę :)

sobota, 11 kwietnia 2015

Łazienka I

Dawno mnie tu nie było, spowodował to natłok spraw związanych z remontem oczywiśvie :)
Kiedy mnie nie było dokończyliśmy i o mało się nie wykończyliśmy przy "małym pokoju",
niestety nie posiadam zdjęć, więc póki co więcej nie piszę, będzie osobny post :)

Wróćmy do głównego bohatera czyli łazienki :)
około tydzień temu przyszedł Pan kłaść nam regipsy i kafle w łazience.
Robił to tak szybko, że nie zdążyłam robić zdjęć poszczególnych etapów prac.
Na dzień dzisiejszy łazienka prezentuje się następująco:
Niestety nie jestem w 100% zadowolona z wykonania przez tego Pana prac, ale na tym etapie już niestety nie da się nic zrobić.
Zdjęcia nie oddają efektu, bo w łazience póki co nie ma porządnego światła i ciężko było zrobić dobre zdjęcia.

Teraz zostało jeszcze obrobienie wanny do końca, położenie płytek na podłodze i położenie fug.
Reszta prac remontowych to kosmetyka. Wreszcie widać efekty :)

sobota, 7 marca 2015

Zakupy

Ostatnio mało się dzieje w mieszkaniu.
Przez kilka niedoróbek ze strony pierwszego wykonawcy hydrauliki musieliśmy zrobić poprawki, co wstrzymało trochę prace, przy okazji okazało się, że nie ma kto nam położyć kafle w łazience i szukamy teraz nowego wykonawcy.
W między czasie szalałam po marketach budowlanych i wybierałam panele do salonu i sypialni.
Ostatecznie wybrałam takie: (kolor trochę przekłamany wyszedł)


kupiliśmy też szafkę do łazienki, umywalkę oraz sedes.


Niestety nie posiadam lepszego zdjęcia kafli które wybraliśmy. Są to kafle model SYRIO z Cersenit




W poniedziałek zamontowano nam też wreszcie okna. Oczywiście gdyby obyło się bez komplikacji było by za dobrze. Okna zamówiliśmy z firmy Drutex.
Same okna są wykonane dobrze i ładnie.
Ale małe kłopoty mieliśmy z punktem sprzedaży w naszym mieście. Umawiali się z nami na jeden dzień, gdyby nie nasze telefony nawet by nie zadzwonili, żeby nas poinformować , że okien jednak nie będzie w piątek (mąż specjalnie brał wolne) a mogą być w sobotę, ostatecznie okna montowane były w poniedziałek i to jeszcze nie w 100%, bo panom zabrakło wykończeń do jednego z parapetów.
Brakujący element miał być montowany następnego dnia. Umówiliśmy się na konkretną godzinę (wiadomo, nie mieszkamy tam jeszcze więc nie jesteśmy tam non stop), ale niestety do dnia dzisiejszego nie dotarł. :/




poniedziałek, 23 lutego 2015

Powrót

Choć była mała przerwa na blogu remont trwał dalej.
W tym czasie między innymi całkowicie wyburzyliśmy wszystko co zbędne w łazience.
Jeszcze nie dawno było tak:

Teraz wygląda mniej więcej tak. Nie mam aktualnego zdjęcia niestety, ale różnica jest tylko taka, że mamy wymienioną hydraulikę (oczekiwanie na hydraulika na kilka dni wstrzymało roboty) wymieciony gruz i dodatkową dziurę w podłodze, bo niestety między wc a łazienką była różnica poziomów, co też troszkę pokrzyżowało plany, bo trzeba na nowo robić wylewkę ;/
W między czasie wzięliśmy się za jeden z pokoi . Póki co zerwaliśmy starą tapetę i oczyściliśmy ściany. Teraz troszkę znów przystopowały prace, czekamy na okna. Powinny na dniach się pojawić.

Gdzieś tam w między czasie wyciągnęłam Małżona do Ikei pooglądać co mają ciekawego do sypialni.
Oczywiście nie wyszłam z pustymi rękami :)
Tradycyjnie wyniosłam kilka świeczek zapachowych i rolki do ubrań oraz kilka bardzo "potrzebnych" pierdółek.


Latarenka kupiona z myślą o balkonie kosztowała ok 10zł
Lusterko jakie wszyscy już chyba mają, mam i ja :) jest stabilne i duże a do tego ładne . kosztowało ok 30zł.

piątek, 13 lutego 2015

Wreszcie się coś ruszyło :)
Mamy kupione "ważniejsze" rzeczy do łazienki. Wczoraj wreszcie dotarły długo wyczekiwane kafle.
Łazienka wczoraj wyglądała tak :
Jutro mają do końca zbić ściankę i jakże piękne kafle :P
W poniedziałek w planach jest wywiezienie całego gruzu (póki co składowany w workach w pokojach).
Dziś też była firma wymierzać okna i parapety.
Ok 27 lutego okna będą u nas więc będzie można coś zacząć działać w pokojach.


wtorek, 3 lutego 2015

Kuchania

Wczoraj ogarniałam kuchnie.
Zajęło mi to więcej czasu niż się spodziewałam, ale efekt też zadziwił.
Poprzedni właściciele zostawili w kuchni praktycznie wszystko.
Na razie my wyrzuciliśmy tylko to co najbardziej "przeszkadzało".


Kuchnia : zdjęcie ze str biura nieruchomości.





zapomniałam dodać, że w kuchni mam też spiżarkę, ale nie mam  jej zdjęć :(
W trakcie ogarniania kuchnia wyglądała tak :




pozdrawiam i zapraszam :)

niedziela, 1 lutego 2015

Ufff

UFFFF
Wstępnie wreszcie mieszkanie odgruzowane, niestety poprzedni właściciele zostawili okropny bałagan. Pomijając brud wyprowadzkowy zostawili nam wszystko to, co stwierdzili,  że nie jest im już potrzebne. Było sporo śmieci i starych dupereli. Jutro przyjedzie ktoś zabrać stare meble i mieszkanie będzie już puste.
W związku z takim rozwojem spraw, dziś po egzaminie (sesja) wraz z mężem pojechaliśmy na objazd sklepów budowlanych.
Mamy już pogląd jeżeli chodzi o koszta łazienki , bo to ona idzie na pierwszy ogień.
Musimy jeszcze zgłosić się do wspólnoty mieszkaniowej po zgodę o wyburzenie ścianki między wc a łazienką i działamy :)


Póki co nasza toaleta wygląda tak :

(zdjęcie pobrane ze strony biura nieruchomości)




A łazienka tak:

Wiem, wiem rewelacji nie ma , ale jest "potencjał":)
pozbywając się ścianki między pomieszczeniami powiększymy łazienkę i stworzymy bardziej ustawny korytarz.

Pozdrawiam :)